I sesja synodalna w Rzymie (4-29.10.2023r):
przebieg prac, transmisje, zdjęcia / dokumenty, homilie, medytacje itp / pozostałe materiały

II sesja synodalna w Rzymie (2-27.10.2024r):
informacje

Szukaj
Close this search box.

<<< Homilie, wystąpienia , medytacje sesji synodalnych w Rzymie (4-29.10.2023r)

Medytacja poranna - s. Maria Grazia Angelini O.S.B. - Rekolekcje Fraterna Domus - Sacrofano - dzień 2 (2.10.2023r.)

Medytacja poranna - s. Maria Grazia Angelini O.S.B. - Rekolekcje Fraterna Domus - Sacrofano - dzień 2 (2.10.2023r.)

Poniedziałek 2 października 2023 r. – Jutrznia

 Błogosławieństwo

” … i ty, dziecko” – zażartowały usta do niemego księdza

“Błogosławiony Pan Bóg” (Łk 1, 68): codziennie dla modlącego się Kościoła dzień rozpoczyna się śpiewem błogosławieństwa. I ten ton nadany przez celebrację nadaje ton czasowi, który w rytmie dni się rozpoczyna.

Błogosławieństwo, którym świętujemy początek kolejnego, nowego dnia, jest aktem wywrotowym. Dzięki niemu ewangelizujemy dni, odkupując je – jeśli okażą się zaćmione przez “złe” duchy (Ef 5, 16). Zinternalizowane błogosławieństwo oświetla również drogę synodalną.

Nawet tak znaczące wydarzenie, jak Kościół zgromadzony na synodzie – przerwa na prawdę, na nawrócenie, na dialog – jest w rzeczywistości wezwany do przyjęcia, do przyjęcia tempa i własnego codziennego rytmu z tajemnicy, którą celebruje, osadzonej między Benedictus porannego uwielbienia i wieczornym Magnificat. Pomiędzy błogosławieństwem za wizytę Pana – nieustannie wyzwalającą – a zdumieniem przed większą wielkością Pana Boga, który gromadzi ubogich, głodnych, wielu i różnych. Myślę, że jesteśmy wezwani do radykalnego wystawienia się na te dwa generatywne światła w nadchodzących dniach, aby czerpać z nich wizję i kierunek.

Każdego ranka Kościół na drodze przede wszystkim błogosławi. Nigdy, przenigdy nie może stracić z oczu tego błogosławieństwa. Nauczył się tego od Jezusa, kilkakrotnie (Mt 11, 25-27; Łk 10, 21-22) i aż do ostatecznego błogosławieństwa – podczas Ostatniej Wieczerzy (Mt 26,26) i po zmartwychwstaniu (Łk 24, 50-51).  Błogosławieństwo zbiera i kondensuje, jak w najwyższej syntezie, każde słowo Jezusa, każdy pamiątkowy obrzęd, przez który pozostaje On w swoim Kościele.

Wydaje mi się, że ten początek zgromadzenia synodalnego jest wezwany do tego elementarnego ćwiczenia wiary: do przyjęcia błogosławieństwa jako tonu leżącego u podstaw każdego dnia synodalnej konfrontacji. Na każde dyskretne wyjście z ciszy.

Po niedowierzaniu i milczeniu, które skamieniały i zawiesiły kultową posługę Zachariasza w świątyni, błogosławieństwo kapłana pozostało zawieszone: nie mógł już błogosławić oczekującego ludu (Łk 1, 21-22). Ale teraz wydarzenie narodzin “puer, vocatus propheta” rozpuszcza ciszę, niewiarę, kładzie kres nocy A dla nas?

Błogosławieństwo, jak mi się wydaje, jest podstawową postawą synodalną, odkąd istnieje lud Boży: “Do tego bowiem zostaliście powołani przez Boga, abyście odziedziczyli Jego błogosławieństwo” (1 P 3, 9). Jak rozważaliśmy wczoraj w odniesieniu do Psalmów, taka postawa zakłada wydarzenie w życiu jednostki, które rozszerza to, co ciasne i otwiera na wielu: od jednostki odbija się, przechodzi zarażając całe zgromadzenie: “Uwielbiajcie ze mną Pana, imię Jego wspólnie wywyższajmy!” (Ps 33, 4).

Kościół u swoich początków dokonał wyboru obarczonego przyszłością (ale zadajmy sobie pytanie: na ile będzie ona faktycznie przeżywana dzisiaj?), przyjmując z modlitwy i przyjmując Benedictus jako vademecum i styl własnego powołania do bycia “homo vivens, gloria Dei” (Ireneusz, Adversus haereses, IV, 20,7). Błogosławieństwo rozpoczyna nowy dzień jako czas powierzony jego wolności; od samego początku nabywa wglądu, by odczytywać wydarzenia własne i świata w świetle łaski. Czy ten wybór z początku będzie rzeczywiście przeżywany dzisiaj?

Postawą sprzeczną z błogosławieństwem jest postawa kalkulującego i instrumentalnego rozumu, który dąży do ślepego zysku. Kalkulujący rozum spogląda na rzeczywistość, by dążyć do dominacji poprzez domysły i strategię.  Kalkulujący rozum chełpi się aroganckim posiadaniem prawdy i jest niedostępny dla konfrontacji. Kalkulujący rozum instrumentalizuje innych, sytuacje, kreację. Chce dominować za wszelką cenę, nawet pod świętymi pretekstami – i nie wie, jak błogosławić.

Benedictus oferuje, ze zdumiewającą symboliczną gęstością, początek podróży. Z niewierzącego, a zatem niemego kapłana, niezdolnego do błogosławienia ludu, Zachariasz zostaje przemieniony przez Ducha w proroka, który z radością błogosławi. Błogosławi za przemieniające nawiedzenie Boże. Błogosławi za “puer, vocatus propheta“, niemowlę, które stało się prorokiem (Mt 11,11; 21,23-27). Prorok jest dzieckiem par excellence: widzimy to już w Jeremiaszu, istota ludzka obdarzona łaską z wysoka jest młoda, jest postrzegana promieniście jako potrzebująca pomocy, aby być prorokiem: okiem, które widzi – z serca Boga – teraźniejszość, przeszłość i przyszłość, niewidzialne poza oczami słuchającego serca.

Tylko ten, kto otrzyma serce puer, jest prorokiem. Nie po to, by przewidywać przyszłość, ale po to, by widzieć teraźniejszość swoim nieomylnym zmysłem, czujnym już w ciemności łona. To serce puer pozwala błogosławić pomimo przynależności do świata poniżonego przez dezintegrację.

Błogosławieństwo Boga, który w tajemniczy sposób dokonuje cudów, każdego dnia przywraca duszę do kościoła, naznaczoną oczekiwaniem i bezwładem, otępieniem i jałowością, wieloma zmarszczkami niewiary. Przywraca duszę w czasie – i poza czasem (Ap 14,3; 15,3-4).

Istnieje pilna potrzeba przyjęcia tej formy Kościoła, która jest błogosławieństwem, nawet na drogach synodalnych; tylko w ten sposób można postępować “drogą pokoju” (Łk 1, 79).

Serdeczne życzenie starszego ojca skierowane do nowonarodzonego syna – “et tu puer” (1,76) – liturgia kładzie na ustach Kościoła w drodze. A historia każdego dnia otwiera się ponownie na wyznaniu chwały, ponieważ – to jest decydujący fragment – “Bóg nawiedził” (1,68). Wypełnił swoje episkopè, troskliwe nawiedzenie, owocne nawiedzenie, nawiedzenie sądu i zaproszenie do nawrócenia; nawiedzenie miłosierdzia. Epikleza – nawiedzenie przez Pana – nigdy nie może zostać pominięta we fragmentach Synodu. Czym innym mogłyby być te żmudne etapy dotychczasowej podróży synodalnej, jeśli nie miejscem i czasem Jego nawiedzenia?

To właśnie dziecku witanemu przez ojcowską pieśń powierzone jest prorocze zadanie “kroczenia naprzód”, przewidywania Świtu, który wzejdzie z wysoka. “Et tu, puer“: przyszły Prekursor, szorstki człowiek pustyni, jest identyfikowany jako prorok w swojej jakości “puer“. Cóż, myślę, że Kościół synodalny, śpiewając Benedictus, może uznać się za wezwany do utożsamienia się z “puer”, który jest przeznaczony do przestrzeni relacyjnej szerszej niż jego pokrewieństwo: przygotowuje drogę dla wędrówki ludów – Izraela i wszystkich tych, którzy leżą w ciemności. Idzie i otwiera drogę, jak ukazuje nam dzisiejsza Ewangelia.

Per viscera misericordiae Dei nostri“: podróż, w którą zaangażowany jest Kościół, jest interpretowana przez kantyk jako podróż przez łono, łono Bożego miłosierdzia. My, spoglądamy na siebie i we wszystkich kierunkach, gdziekolwiek patrzymy, jakkolwiek się poruszamy, w jakimkolwiek kierunku błądzimy, dostrzegamy pewien niepokój. Cóż, kantyk ujawnia, że przechodzimy przez łono nowych narodzin.  To z miłosierdzia rodzi się pokój, nowy poranek.

Z ciemności, z cienia śmierci. Jest to światło dnia, które wschodzi, aby już nigdy nie zachodzić – i to światło wschodzi, aby wyjaśnić nam, w jaki sposób ciemność była już w niezwykle owocny i uspokajający sposób objawieniem miłosierdzia, generatywnego łona żywego Boga.

Czy kroki ścieżki synodalnej zapiszą się na mapie porannego błogosławieństwa?

Medytacja poranna - s. Maria Grazia Angelini O.S.B. - transmisja

Kanały YT na których mogą być dostępne udostępniane transmisje w innych wersjach językowych

Najnowsze wiadomości synodalne

Międzynarodowa grupa teologów zakończyła dziś dziesięciodniowe obrady w Watykanie nad raportami synodalnymi, które spłynęły z całego Kościoła. Teraz rozpoczną się intensywne prace nad sformułowaniem ostatecznej wersji dokumentu roboczego na październikowe zgromadzenie ogólne. Będzie ono dotyczyć „nie tej czy tamtej kwestii, ale synodalności, tego jak być misyjnym Kościołem w drodze” –... Read more
Published on: 2024-06-14
Zaprezentowano watykański dokument o posłudze papieża w perspektywie ekumenicznej. Nosi on tytuł: „Biskup Rzymu. Prymat i synodalność w dialogach ekumenicznych i w odpowiedziach na encyklikę Ut unum sint”. Prawie 150-stronnicowy dokument został wydany przez Dykasterię ds. Popierania Jedności Chrześcijan i zaprezentowany w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej. Czytaj wszystko  ... Read more
Published on: 2024-06-13
Franciszek przyjął dziś na audiencji uczestników dorocznego spotkania z moderatorami stowarzyszeń wiernych, ruchów kościelnych i nowych wspólnot promowanego przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Z racji tematu synodalności, jaki obrali na obecne wydarzenie, Papież mówił im o trzech „cnotach synodalnych”: myśleniu po Bożemu, przełamywaniu każdego zamknięcia, dbaniu o pokorę.... Read more
Published on: 2024-06-13
Rozpoczęły się na prace nad dokumentem roboczym na drugą sesję synodu o synodalności. W Rzymie do 13 czerwca trwa posiedzenie 20 teologów z całego świata, którzy analizują raporty, wnioski i świadectwa, które napłynęły z Kościołów lokalnych. Przewiduje się, że Instrumentum laboris zostanie ogłoszony na początku lipca. Czytaj wszystko  ... Read more
Published on: 2024-06-06
Dla kibiców jesteście wzorem, dlatego ważne jest, byście rozwijali w sobie wartości ludzkie i duchowe, żeby dawać innym dobry przykład – powiedział Papież, przyjmując w Watykanie chorwackich piłkarzy. Pogratulował im trzeciego miejsca na ostatnich mistrzostwach świata. Czytaj wszystko  ... Read more
Published on: 2024-06-05