Sesje synodalne w Rzymie (4-29.10):
przebieg prac, transmisje, zdjęcia / dokumenty, homilie, medytacje itp / pozostałe materiały

Szukaj
Close this search box.

Parafia pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Skawie

Parafia Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Skawie należy do dekanatu Rabka w archidiecezji krakowskiej. Prowadzą ją Księża Salezjanie. Proboszczem parafii jest ks. Tadeusz Szamara SDB. Parafia liczy 4,5 tys. osób, wiele z nich wyjeżdża do pracy za granicę – głównie do Monachium i Wiednia. Wiele osób stara się przyjeżdżać do rodzinnych stron na weekendy i święta. Znaczna część pozostałych na miejscu prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Na miejscu działają tartaki, jak wskazują parafianie – „niestety ciesielstwo podupada”.

– Nie przeszkadza nam, że została tylko część parafii, a reszta jest za granicą, ta część która została jest bardzo aktywna, uzupełnia tą nieobecność – mówią wierni. – To jak duża jest cała wspólnota widać w największe święta, gdy wszyscy zjeżdżają się tutaj jak rodzina i są obecni na Mszach świętych – dodają.

Parafia pw. św. Szczepana w Krakowie

Pod koniec lutego w budynkach parafialnych zamieszkali uchodźcy z Ukrainy. Parafianie systematycznie przynosili potrzebne produkty, wspomagali też uchodźców finansowo. Jedna z rodzin (8-osobowa – 2 dorosłych, 6 dzieci, z czego dwoje z niepełnosprawnością) wymagała szczególnej troski. Parafianie znaleźli dzieciom szkoły (dwa miejsca w szkole specjalnej), zadbali o polskie orzeczenia o niepełnosprawności, pomagali przy wypełnianiu i składaniu kolejnych dokumentów, opłacali leczenie, obiady w szkołach, zapewnili wyprawki. Pierwsza rodzina wróciła do Ukrainy w kwietniu, druga opuściła mieszkanie pod koniec sierpnia. Parafianie pomagali w posprzątaniu lokalu po wyprowadzce.

Wspólnota zatroszczyła się też o wolontariusza z Nigerii, który pomagał przy utrzymaniu porządku wokół kościoła. Mężczyzna miał zawał, okazało się, że leczenie (wszczepienie rozrusznika) będzie kosztować ponad 50 tys. zł. Proboszcz, ks. Leszek Garstka, przedstawił sytuację parafianom i poprosił o wsparcie modlitewne i finansowe. W ciągu dwóch wakacyjnych tygodni udało się zebrać blisko 50 tys. zł. Konieczna operacja się udała, wolontariusz wraca do zdrowia.