Archidiecezja Łódzka
Synteza diecezjalna
Podsumowanie spotkania presynodalnego
Modlitwą za Synod o Synodalności w sobotnie przedpołudnie w parafii pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej na łódzkim Widzewie Wschodzie rozpoczęło się spotkanie presynodalne, które zgromadziło wiernych i duchownych zaangażowanych w grupy synodalne powstałe w parafiach jak i różnych wspólnotach.
O tym, jak przebiegał Synod o Synodalności na terenie Archidiecezji Łódzkiej w swoim przedłożeniu przedstawił ks. kan. Wiesław Kamiński – dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej Łódzkiej. Zwrócił on uwagę na to, że – nie chcieliśmy, by Synod poszedł w stronę ankiety – pytania i odpowiedzi – ale chodziło nam o spotkanie osób – rozmowę na temat Kościoła. Wskazał również, że wiele diecezji właśnie poszło tą drogą i dało to jakiś ogląd ale czy było to spotkanie? W naszym Kościele w grupy synodalne włączyło się 3 tys. osób na 1,5 mln. osób zamieszkujących teren diecezji.- zauważył.
– Syntezy napływały w różnym tempie z grup synodalnych. Przesłany materiał mówi o tym, jaki jest stan naszego Kościoła. Nie najważniejsza jest synteza, ale najważniejsze jest to, co się zadziało w parafiach czy grupach stworzonych dla potrzeb Synodu. Taką wartością Synodu jest to, że podczas spotkań spotkali się ludzie, którzy zwyczajnie, by się nie spotkali, mając na względzie dobro i przyszłość Kościoła. Podstawą było to, że chcemy się słuchać. – zaznaczył.
Jak zauważył sprawozdawca – w spotkaniach brały udział osoby, które zwykle nie angażują się w posługę i pracę na rzecz parafii, co pokazał, że Synod stał się szansą dla spotkania. W wypowiedziach – często krytycznych dało się wyczuć wzięcie odpowiedzialności za Kościół. Zmian na dobre, by nikt nie zginął, a wszyscy byli zbawieni.- dodał.
Prof. Kaja Kaźmierska w drugim słowie dzisiejszego spotkania presynodalnego przedstawiła główne tezy Syntezy, w których zwróciła uwagę na – problem z misyjnością, synodalnością odpowiedzialnością i ekumenizmem we wspólnocie Kościoła. To głosy, który które pojawiły się w większości syntez. Jeśli chodzi o perspektywę świeckich, to jesteśmy na tym etapie uświadomienia sobie tego – lekkiego przerażenia i bezsilności. To jest taki punkt zwrotny, od którego musimy się odbić. Jedynym antidotum na tę sytuację jest nasze nawrócenie. – podkreśliła profesor.
Prelegentka zaapelowała o stanięcie w prawdzie – my, uczestniczący w Synodzie jesteśmy w milejszości. Synod wydarzył się i był pięknym doświadczeniem, ale wydarzył się dla niewielu, a nie dla wielu. Ważne jest, byśmy sobie uświadomili, jaki jest w tej chwili nasz Kościół. On jest z jednej strony piękny i ożywiony Synodem – to jest niestety mniejszość. – My musimy iść do tej większości – nawet nie chodzi o tych, którzy są za murami kościoła, ale również tych, którzy są w środku ale pozostają obojętni na to co dzieje się w naszym Kościele. – zauważyła prof. Kaźmierska.
Po dwu wystąpieniach miała miejsce praca w grupach, której krótkiego podsumowania dokonał metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
Podsumowania procesu synodalnego w innych diecezjach, parafiach oraz perspektywa uczestników spotkań synodalnych

Archidiecezja Częstochowska
Proces prac synodalnych w archidiecezji częstochowskiej rozpoczął się od liturgicznej inauguracji Synodu w archikatedrze częstochowskiej. Uroczystości przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W tym dniu został powołany Zespól ds. Synodu w Archidiecezji Częstochowskiej. Zadaniem zespołu było koordynowanie prac w archidiecezji. W jego skład weszło 10 osób – 5 osób duchownych i 5 osób świeckich, w tym: biskup pomocniczy archidiecezji, dyrektor wydziału duszpasterskiego, duszpasterz młodzieży, proboszcz, siostra zakonna, świeccy przedstawiciele ruchów, wspólnot, dzieł Caritas, mediów diecezjalnych oraz przedstawiciel młodzieży. Zespól odbył kilkanaście spotkań roboczych.

Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Piastowie
Etap parafialny i dekanalny Synodu zakończyły się. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w spotkaniach synodalnych oraz tym, którzy udzielili odpowiedzi na pytania synodalne.
Etap parafialny synodu był owocnym czasem słuchania siebie nawzajem i rozeznawania. Przeprowadzone zostały szerokie konsultacje we wspólnotach i grupach parafialnych, w duszpasterskiej radzie parafialnej, w szkołach znajdujących się na terenie parafii przez katechetów, przez ankietę internetową i papierową oraz na trzech otwartych spotkaniach synodalnych w parafii.
Synodalne konsultacje – doświadczenie nieoczekiwane
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem, że papież Franciszek zamierza przeprowadzić w całym Kościele szerokie konsultacje przed synodem, który ma odbyć się w 2023 roku, miałem ambiwalentne uczucia. Z jednej strony radość, że papież dojrzał taką potrzebę, a jak wynikało z opublikowanych dokumentów, domaga się przeprowadzenia takich konsultacji wszędzie i to bardzo szeroko, zapraszając potencjalnie każdego. Z drugiej strony nieufność, że organizujące spotkania duchowieństwo zrobi wszystko, aby nic dobrego z tego nie wyszło. Te obawy mam zresztą nadal i czas pokaże, czy są nieuzasadnione. Nie o tym jednak chciałem pisać. Zaskakująco dla mnie samego coś innego wydarzyło się we mnie w trakcie samego procesu.
Mam nadzieję, że synod spowoduje potrzebne zmiany w naszym Kościele
Postanowiłam brać udział w spotkaniach synodalnych, gdyż uważam, że to ważne i wyjątkowe wydarzenie w historii Kościoła, w którym mogę uczestniczyć.
Podczas spotkań nawiązałam nowe znajomości z członkami Kościoła miałam okazję wysłuchać ich zdania na różne tematy, ważna była dla mnie dyskusja i wymiana poglądów. Ks. Rafał w ciekawy sposób przedstawiał historię Kościoła, podczas omawiania fragmentów Ewangelii, bardzo fajnie także komentował te fragmenty.